poniedziałek, 8 lipca 2013

ZAKUPY MINIONEGO TYGODNIA

Zakupy, które poczyniłam ostatnio są wyjątkowo skromne, a to za sprawą tego, że planuję wkrótce nabyć nowy samochód (jupi!). Włączył mi się maksymalny tryb oszczędzania i ten stan zapewne utrzyma się mniej więcej do jesieni. Postów typowo haul'owych będzie więc teraz sporo mniej, ale cel jest szczytny i mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Pierwsza paczuszka z dobrociami przeleciała do mnie aż ze Stanów Zjednoczonych, czyli, jak się już pewnie domyślacie, złożyłam zamówienie w moim ulubionym sklepie iHerb.com. Zdecydowałam się na dwa pędzle, z czego jeden to Stippling Brush marki Real Techniques, a drugi to pędzel do maseczek marki Bdellium Tools.


Druga paczuszka to nowości marki Max Factor, które mam okazję przetestować zanim jeszcze trafią na drogeryjne półki. Najbardziej ucieszył mnie tusz do rzęs Wild Mega Volume, co do którego mam naprawdę ogromne nadzieje (uwielbiam tusze MF!). Dzisiaj zaaplikowałam go po raz pierwszy, ale nie będę jeszcze nic zdradzać!


Dzięki uprzejmości Dominiki (:*) udało mi się wreszcie dorwać Essiaka, na którego polowałam od dobrych 2 miesięcy, jak nie więcej... Mowa o sławnym Mint Candy Apple, którego na pewno większość Was zna. Na dole możecie zobaczyć porównanie wszystkich miętusków, które aktualnie posiadam (od lewej: Essie Mint Candy Apple, Essie Who is the Boss, Isa Dora Vintage Mint).


Przy okazji zapraszam na moją allegrową wyprzedaż, na której jak zawsze wszystko od 1 zł. W końcu jakoś na ten samochód muszę uzbierać ;)

46 komentarzy:

  1. Essie Who is the Boss mi się marzy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te cienie z MF wyglądają jak farbki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mają takie słodkie opakowania <3

      Usuń
  3. No no, pędzli zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pędzle Real Techniques poluję już od dawna, ale na polskich stronach nie opłaca się ich w ogóle kupować. Skuszę się chyba na te ze strony iherb.com :) Od dłuższego czasu poluję na ten lakier od Essie Mint Candy Apple, jednak też nie mogę go znaleźć :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzle RT zdecydowanie najbardziej się opłaca kupować na iHerb. Zwłaszcza z moim kodem rabatowym, który masz po prawej stronie ;)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa jakości cieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co testuję dopiero drugi ;)

      Usuń
  6. Paczka z MAX FACTOR jest fantastyczna - zazdroszczę :p

    OdpowiedzUsuń
  7. ten pędzel RT śni mi się po nocach :) i mieta od Essie też :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pędzel RT mam i ja i go uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kolory lakierów super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo tych cieni ciekawe jak się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  11. spodobał mi się ten błękitny cień. pewnie będzie się ładnie mienił dzięki drobinkom - tak sądzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. z pedzli RT jestem baardzo zadowolona, a cieni ciekawam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a zrobisz swatche tych cieni?

    OdpowiedzUsuń
  14. tez poluje na tego essiaka i nigdzie sie nie mozemy spotkac :(
    zazdroszcze nowosci z MF!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdradź jaki samochód masz na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też mam ban na zakupy ze względu iż muszę uzbierać na samochód:D Coś nas łączy xd Jednak zawsze wyjdę ze sklepu z drobnym zakupem jak to baba haha:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! No to witaj w klubie cierpiąco-dążących :D

      Usuń
  17. Też poluję na tego Essiaka, ale zawsze wykupiony :-( Nowości z MF wyglądają rewelacyjnie.
    Trzymam kciuki za jak najszybszą realizację planu :-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam się na kosmetykach. Znam się na biznesie... i mogę śmiało powiedzieć, że ciężko odróżnić tego bloga od strony firmy kosmetycznej światowej rangi :)
    Profesjonalnie. No i liczba wejść mówi sama za siebie.
    Dobra robota!

    Pozdrawiam,
    Piotr
    www.marketing-invest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. czekają nas fantastyczne nowości z MF śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszcze tych cieni śliczne są, ciekawe jak się będą sprawować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam miętowe lakiery do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Stippling Brush to genialny pędzel! Do podkładu, do różu w kremie... no coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, ile cieni - jest w czym wybierać :D Też jestem bardzo ciekawa tego tuszu od Max Factor ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. megaaa mnie ten essiak kręci :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne odcienie cieni, już widzę kilka dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymam kciuki za zbieranie na samochód :) Też za jakiś czas planuję chociaż jakąś część uzbierać na ten cel.
    Pędzel z RT to moje marzenie ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo jestem ciekawa tego pędzla RT - mam ich Expert Face Brush, jest fantastyczny, zastanawiałam się też nad tym, który Ty teraz nabyłaś, więc będę czekać na recenzję i opinię ;) bo chociaż napalam się na niego niesamowicie to martwię się, że zdubluję go sobie z Eco toolsowym buffing brush (http://7hillsofbeauty.blogspot.com/2013/06/my-eco-tools-brushes.html), a tego bym chwilowo nie chciała, bo chociaż fajnie jest mieć milion pędzli staram się zachować umiar - nie jest łatwo ;))))

    pozdrawiam ze Stambułu!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten miętowy Essiak kusi mnie choć bardzo zawiodłam się jakością lakierów, które mam (WOW aż dwa...) ale kolor mnie urzekł szczególnie że mam fazę na miętę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten Essiak jest cudowny! Mi się nadal nie udało go upolować ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. Paczka naprawdę ciekawa,a kolorek Essie bardzo mnie zachęca:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Essie. ;) Kusisz, kusisz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. kocham te pedzle ;) i wieeelki plus za Krakow <3 Zapraszam do mnie na bloga, facebooka i instagrama ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super pędzelki ah pozazdrościć !
    Zbieraj kochana zbieraj ! Nie ma to jak własnie autko :D

    A później już tylko: paliwo, ubezpieczenia, opony i przeglądy heheh

    OdpowiedzUsuń