sobota, 10 listopada 2012

UPOLOWANE NA TARGACH LNE & SPA

Dzisiejszy post będzie ekspresowy, bo jestem totalnie wykończona, a nogi wchodzą mi już w pośladki tak, że jestem o 30 cm niższa. Chciałam Wam tylko na szybko pokazać co kupiłam na dzisiejszych targach kosmetycznych LNE & spa, który odbyły się w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie.
Relacja z całego kongresu pojawi się za kilka dni, bo muszę ogarnąć wszystkie zdjęcia i filmiki, a jeszcze jeden dzień kongresu przede mną!


Na targach było mnóstwo pielęgnacji i zdecydowanie za mało kolorówki. W zasadzie kolorówka ograniczała się do Kryolan, Bikor, Make Up Atelier i kilku mniej znanych mi marek.


Tu możecie zobaczyć całe moje łupy.


Ampułki Radical na targach kosztowały jedynie 27,00 zł, więc żal było nie wziąć...


Od lewej: Just Spotted the Lizard, Goldeneye, Chocolate Martini i Shine.


Zestaw OPI z limitki Skyfall wzięłam dla koleżanki z pracy. Stałam po niego bite pół godziny!


Prezent od sponsora targów w postaci toniku, kremu i płynu do demakijażu.


A na koniec prezent-niespodzianka od mojej kochanej Poli (zestaw: My Big Break i Fit for a Queensland).