piątek, 13 listopada 2015

ZABIEG WITAMINOWY PERFECTION (KOSMETYKI DIEGO DALLA PALMA) - OPIS, WRAŻENIA I EFEKTY

Jedną z największych zalet prowadzenia bloga jest, w moim odczuciu, możliwość dzielenia się pozytywnymi odkryciami. A już największą frajdę sprawia mi pisanie recenzji takich jak dzisiejsza, czyli o zabiegach kosmetycznych, którym się raz na jakiś czas dobrowolnie poddaje (przy okazji zachęcam do przeczytania wpisu o serii zabiegów Liposhock) i z których jestem, rzecz jasna, zadowolona.

Przy okazji szczerze się Wam przyznam, że nie przepadam za pisaniem recenzji negatywnych, ponieważ uważam to za stratę mojego i Waszego czasu. Dlatego też zdarzają się sytuacje, kiedy piszę Wam, że coś testuję, a później słowem na temat produktu nie wspomnę. To właśnie wynik mojej niechęci do narzekania, jęczenia i okazywania niezadowolenia. Koniec dygresji.


Jak zapewne wiecie, od zawsze mieszkam w Krakowie, więc wydaje mi się że miasto znam całkiem nieźle. I mimo tego, że Kraków jest miastem ogromnym, z niesamowicie dużym zapleczem salonów kosmetycznych, to tak de facto o dobry i sprawdzony salon jest tutaj bardzo ciężko. Co chwilę pojawiają się nowiutkie, ładniutkie saloniki z wystrojem inspirowanym jak nic katalogiem Ikea, i z milutkimi paniami w środku. Wszystko pięknie ładnie, ale już o profesjonalizmie tych pań i jakości zabiegów nie można zazwyczaj za wiele dobrego powiedzieć. I właśnie dlatego tym cenniejsze wydają się dla mnie wpisy na blogach ukazujące prawdziwe oblicze danego salonu oraz zawierające rzetelne opisy serwowanych przez dany salon zabiegów.

Zanim przejdę do konkretów chciałabym jeszcze zaznaczyć, że wpis absolutnie nie jest sponsorowany, czy też w jakikolwiek sposób opłacony. Wszystko co przeczytacie w tej notce to moja subiektywna opinia na temat miejsca, w którym nigdy wcześniej nie byłam i nie zostało mi przez nikogo polecone oraz zabiegu, któremu nigdy wcześniej się nie poddałam.

Dokonując wyboru samego już zabiegu, kierowałam się aktualnymi potrzebami mojej skóry, która w tamtym czasie była zmęczona, poszarzała i zdecydowanie przesuszona. Tym sposobem dość szybko zdecydowałam się na Zabieg witaminowy Perfection, który z założenia miał moją skórę odżywić. Pełna oferta dostępnych zabiegów znajduje się na stronie internetowej (klik).


Na stronie EGO kosmetyka&spa możemy przeczytać:
Leczenie szokowe o wysokiej zawartości składników aktywnych, specjalnie opracowane do bezbarwnej skóry, charakteryzujące się przebarwieniami, zmarszczkami i nierówną cerą. Składa się z trzech faz wysoko skoncentrowanych i uzupełniających się w celu osiągnięcia optymalnej skuteczności: skóra jest bardziej promienna, jędrniejsza, odświeżona i gładsza. Na twarzy widać świeżość i orzeźwienie.
Faza A - Astaxantin kompleks 1,5%: naprawa
Faza B - Biotyna kompleks 0,5%: wzmocnienie
Faza C - Vitamina C 10%: stymulowanie
Zabieg szczególnie polecany skórze szarej, zmęczonej lub jako zabieg bankietowy.

Jak widzicie poprzeczka postawiona wysoko już samym opisem. Dodatkowym czynnikiem, który miał wpływ na moją decyzję był fakt, że przy tym zabiegu wykorzystuje się kosmetyki włoskiej marki Diego Dalla Palma, o których miałam okazję chwilę wcześniej czytać w jakiejś prasówce. A że ja na nowinki napalona jestem jak szczerbaty na suchary, po prostu nie mogłam się oprzeć.


Salon i gabinet kosmetyczny EGO kosmetyka&spa mieści się w Krakowie przy ul. Grzegórzeckiej 67C (Wiślane Tarasy), czyli bardzo blisko centrum. Z zewnątrz może i nie robi szczególnego wrażenia, natomiast wnętrze jest urządzone ze smakiem i niesamowicie przytulne.

Sam zabieg został wykonany na najwyższym poziomie. Zadbano nie tylko o moje dobre samopoczucie fizyczne, ale również i psychiczne. Czułam się bardzo komfortowo przed, w trakcie i po zabiegu. Lidia (kosmetyczka wykonująca zabieg) przeprowadziła ze mną szczegółowy wywiad tuż przed rozpoczęciem zabiegu, aby wykluczyć ewentualne przeciwwskazania. Podczas zabiegu wszystkie czynności wykonywała delikatnie i starannie, ale dało się odczuć, że jest wprawiona w bojach i doskonale wie jak się z klientką obchodzić.


Czy zabieg witaminowy dał jakiś efekt na mojej skórze? Zdecydowanie tak! Przede wszystkim skóra nareszcie nabrała zdrowego blasku i dało się odczuć wysoki poziom nawilżenia, który utrzymywał się jeszcze kilka dobrych dni. Skóra była miękka i sprężysta w dotyku. W zasadzie ciężko opisać to słowami - po prostu dobrze odżywiona. Do tego odprężenie psychiczne, które zostało mi zapewnione zaowocowało dobrym samopoczuciem i uśmiechem na mojej twarzy.

Podsumowując absolutnie polecam salon EGO kosmetyka&spa oraz oczywiście sam zabieg witaminowy. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że zabieg do najtańszych nie należy, ale jeśli tylko macie wolne pieniążki i chcecie zapewnić sobie trochę luksusu, zdecydowanie warto. A może zastanówcie się czy nie chcecie obdarować kogoś takim prezentem pod choinkę?

3 komentarze:

  1. Cieszę się, że podobał Ci się zabieg i salon. Być może wypróbuję, ale obawiam się troszkę czy nie okaże się że mam jakieś przeciwwskazania do przeprowadzenia zabiegu na który się napalę i będzie mi przykro jak się okaże że nic z tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, zazdroszczę takiego zabiegu. Super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę pomyśleć nad czymś takim. :)

    OdpowiedzUsuń