wtorek, 30 października 2012

O TYM JAK VEXGIRL WYBRAŁA SIĘ DO OKULISTY...

Komputer, sztuczne światło, kurz, czy klimatyzacja mają bardzo negatywny wpływ na nasze oczy. Niestety na co dzień nie myślimy o tym jak negatywne będą skutki przebywania po 12-ście godzin przed komputerem (policzyłam, że potrafię przed monitorem spędzić czasem nawet 16 godzin na dobę!), czy czytanie książki w kiepskim oświetleniu. I nie myślałabym o tym do dziś, gdyby ostatnio oczy nie zaczęły mi się bardzo szybko przemęczać...

Nie zwlekałam długo i z miejsca wybrałam się do okulisty. Póki co tylko -0,25 na jedno i drugie oko, ale okulary od razu zamówiłam z podwójnymi anty-refleksami, żeby chronić wzrok przed wszystkimi negatywnymi czynnikami. 


Drodzy Czytelnicy - zastanówcie się czy nie warto odwiedzić okulisty / salonu, w którym można (często darmowo) zbadać wzrok. To tylko 15 minut, a może naprawdę dużo zmienić. I pamiętajcie, że macie tylko jedną parę oczu na całe życie.

54 komentarze:

  1. Nie masz się czym przejmować. Ja mam -4,25 na prawym oku, a na lewym -3,25 i bez soczewek jestem ślepa jak kret. Moją panią optyk odwiedzam co 6 miesięcy. Nikomu nie życzę takiej wady ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z moim pogłębianiem się wady z roku na rok za parę lat będę ślepa :>

      Usuń
    2. O Boże, -9, współczuję. Ja jestem zbyt leniwa i obawiam się, że jakby mi się nie chciało czyścić okularów, to jeszcze bardziej pogłębiłabym wadę. Obecnie mam -1 na jedno oko i 0 na drugie - nie noszę soczewek, ani okularów.

      Usuń
    3. też mam -3 i coś, a na prawym oku jeszcze gorzej... tydzień temu byłam u okulistki i najgorsze jest to, że jak mi na prawe oko dała mocniejsze szkło to widziałam jeszcze gorzej, niż obecnie... i w koncu zostawiła mi te, co mam od 3 lar, jedynie na lewym oku zmieniła i o dziwo! po 3 latach przerwy w odwiedzaniu okulisty, wada w lewym oku zmniejszyla mi sie o 0,5 :O nie mam pojecia, jak to mozliwe, bo przed kompem siedze tak dlugo, jak zwykle...

      Usuń
    4. Ja mam -8.0, a widzę że Kolorowy Pieprz ma zbliżoną wadę. W tej chwili, po latach noszenia właściwie tylko soczewek, rozglądam się za okularami :)

      Usuń
  2. Ja zawsze badam oczy u okulisty. Raz badałam w salonie..A gdzie badanie dna oka? siatkówki? gdzie badanie ciśnienia? zakrapianie oczu kroplami "dezorientującymi;)"? Wyłącznie okulista...salon- jedynie dla pewności, czy wada nie poszła dalej...Brawo za podwojny antyrefleks...Świetna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rowniez sie wybieram, ale do okulisty - nie do salonu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakiś czas temu straciłam kontrast. I noszę okulary. Co prawda tylko do komputera, telewizora czy na wykłady, ale noszę :D Tak więc nie jesteś sama ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja póki co mam -0,50 ale i tak muszę się ponownie wybrać do okulisty... oj bida :) ale pewnie skusze się na soczewki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja póki co mam dobry wzrok, ale badam się wyłącznie u okulisty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam 3,5 i 2,75 plus cylindry -0,5 ;) Jestem kretem, ale żyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tez spedzam duzo czasu przed kompem, do tego na studiach jestem na kierunku informatycznym - przez co komputer jest mi podwójnie bliski :/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tez jestem okularnica, z zalem wspominam czasy liceum gdy tylko i jedynie dla urody nosilam lenonki ze szklami zerowkami, teraz bez okularow nic nie widac:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzeba zdbac o wzrok. Ja mam wade od małego, i przez długi czas miałam -0.25 na kazde oko
    po kilku latach wada sie powiekszyla - od komputera
    na szczescie nie jest tak zle - tylko -0.5!

    OdpowiedzUsuń
  11. od niedawna mam ochotę wybrać się na badanie, czasem moje lewe oko łąpie jakaś mgła i strasznie to uciążliwe...

    OdpowiedzUsuń
  12. co jakiś czas chodzę do okulisty na badanie wzroku i jak na razie wszystko jest okej :) tylko ja w rodzinie uchowałam się bez okularów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. I pamiętamy o nawilżaniu oka, zwłaszcza po kilku godzinach patrzenia w monitor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo, mamy taką samą wadę :)
    Ja okulistę odwiedziłam z przymusu. Bardzo dokuczały mi bóle głowy, nie mogłam dojść skąd one się biorą. W końcu wybrałam się okulisty i okazało się, że mam wadę wzroku. W sumie małą, bo -0,25 to naprawdę malutka wada, ale (!) nie widziałam znaków, drzew (tylko kontury). Gdy odebrałam okulary mój wzrok przeszedł w tryb HD.
    Teraz już sobie nie wyobrażam funkcjonowania bez okularów, nie mówiąc o jeździe samochodem. I bóle głowy też się skończyły :)
    Jednak widzę, że mój wzrok się pogarsza, a więc pewnie na następnej wizycie, za rok, będę miała już grubsze szkła ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie grubsze, tylko mocniejsze

      Usuń
  15. zajebista focia Vex :) ja też ostatnio była u okulisty - musiałam sobie zbadac wzrok dla Firmoo, ha ha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lol, moja ostatnia wizyta u okulisty też odbyła się z tego samego powodu xD

      Usuń
  16. 15 minut? Ja miałam pierwsze badanie trwające 50 minut.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasami zapominamy o wielu ważnych rzeczach, które dotyczą Naszego zdrowia. Warto zmieniać nawyki oraz przysłowiowo...ruszyć dupę :D dla własnego dobra.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj w gronie okularnic :D Dobrze, że dbasz o wzrok! Ja początkowo bagatelizowałam moją wadę (a raczej w ogóle o niej nie wiedziałam, bo badania na kursie na prawo jazdy to jakaś kpina...) i o mały włos nie wjechałam w autobus. To nie to, że go nie zauważyłam (aż tak ślepa nie jestem, by nie zuważyć autobusu xD), ale źle oceniłam odległość od niego. Teraz noszę okularki na zmianę z soczewkami. Wadę mam niezbyt wielką, ale dziwną: -1,5 na lewym oku, +1,5 na prawym xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym mieć tak niską wadę... Przy moich denkach mam mocno zawężony wybór oprawek.

    Świetne zdjęcie, charakterne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i chyba tylko pełne oprawki, a nie połówki, prawda?

      Usuń
  20. Mnie bardzo wkurzają okulary i mam zamiar przejść na soczewki, okulary noszę od ponad 2 lat i wciąż mnie nos boli i mam takie brzydkie,skora mi schodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne zdjęcie. :) ja mam -1 na jednym i drugim oku.

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie to były nawet 2h - m.in. Znieczulenie, badanie dna oka itd. Ja mam wadę sporą, nabytą, lecz genetycznie uwarunkowaną. Noszę soczewki, ale okulary też się mi czasem przydają. Ja natomiast namawiam do odwiedzania okulisty od razu, gdy zobaczymy coś niepokojącego. Ja miewałam zapalenia spojówki na tle alergicznym, które leczyłam sprawdzonymi kropkami bez recepty, ale rok temu we wrześniu myślałam, że znowu spojówka, leczyłam się sama aż po tygodniu trafiłam do szpitala z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych. Okazało się, że to nie spojówka, lecz zapalenie rogówki - ból oka i głowy oraz ogromna gorączka były nie do wytrzymania... Usłyszałam tylko - nieodwracalne uszkodzenie rogowki (widziałam plamy na obrazie widzonym okiem) i jej przeszczep... Dzięki świetnemu lekarzowi dzisiaj widzę. Wada taka sama jak przedtem, ale widzę.
    Zwykle niewinne zapalenie okazało się być czymś tak strasznym (swoją drogą wywołane przez zwykłą grypę!). Od tamtej pory mówię każdemu, że jak oko będzie nawet lekko czerwone to od razu marsz do okulisty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi strasznie, ale dobrze, że już wszystko ok...

      Usuń
  23. też wiem co to znaczy, bo mam gdzieś -4 i -5..
    dbaj o swój wzrok ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja zawsze chodzę do okulisty, co 6 miesięcy na regularne wizyty ;) przy mojej wadzie -3 i -3,5 boję się nie badać wzroku, bo czuję, że źle by się to skończyło ;)

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mądre i odpowiedzialne podejście :)

      Usuń
  25. Ja w prawdzie wady żadnej nie mam,ale muszę się wybrać do optyka po okulary ze specjalnymi szkłami do pracy przed komputerem:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli właśnie z podwójnym anty-refleksem, o którym wspominam w notce :)

      Usuń
  26. 15 minut mówisz? To trochę dziwne, ponieważ mi zazwyczaj wizyta u okulisty zajmuję minimum godzinę. Rozszerzanie źrenic, badanie dna oka i te sprawy. Nie martw się to jeszcze nie taka zła wada. Wiem coś o tym, bo sama jestem ślepa jak kret ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W salonie optycznym badanie wzroku jest okrojone i trwa około 15 minut. Po takim badaniu już jesteśmy w stanie sprawdzić czy wszystko jest ok, czy coś zaczyna się dziać. Jeśli okaże się, że coś jest nie tak - wtedy koniecznie trzeba udać się do okulisty.

      Usuń
  27. ja też mam -0,25, ale okulary będę nosiła jak będzie -0,5, bo moja okulistka twierdzi, że zawsze daj się słabsze szkła żeby oczy się nie przyzwyczajały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczy przede wszystkim mają się nie męczyć. Nikt nie mówi o noszeniu non stop, ale wydaje mi się, że np. do komputera jest to wskazane.

      Usuń
    2. Mi też tak okuliści mówili przez 17 lat i dorobiłam się na tej zasadzie -8.0...

      Usuń
  28. Też noszę okulary, co prawda nie muszę na co dzień, ale w pracy (8h przed komputerem) muszę;) Mam co prawda tylko -0,5 na obu oczach + astygmatyzm, więc nie jest źle;) W styczniu idę ponownie zbadać wzrok i zrobić nowe okulary:) Chciałam spytać, gdzie robiłaś swoje, bo bardzo chciałam nerdy sobie zrobić (teraz mam tzw. patenty);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat te kupiłam w salonie Fielmann :)

      Usuń
  29. Zgadzam się że o wzrok trzeba dbać. Regularnie chodzę do okulisty, na szczęście moja wada od kilku lat nie pogłębia się, więc tyle dobrego ;) Niby tylko -1,25, ale bez soczewek czy okularów jestem już jak krecik.

    Marzy mi się operacja laserowa. Wiem, wiem. Mam małą wadę po co wydawać tyle pieniędzy. Ale po 10 latach zabawy z soczewkami i okularami chciałabym mieć święty spokój...

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam -8.0 i jestem zaprawiona w bojach. Po wielu latach chodzenia do okulisty (i niezadowoleniu z wizyt), w końcu postanowiłam wybrać się do optometrysty i uważam, że to świetnie wydane 100 zł na moje zdrowie w 2012 roku ;) Jeśli masz ochotę, lub ktoś inny długo noszący soczewki dowiedzieć się czegoś więcej, to zapraszam: http://majtkirambo.blogspot.com/2012/10/moja-pierwsza-wizyta-u-optometrysty.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Great post! I'm your new Follower! I hope you visit my blog sometimes.. Thank's! :)
    Kisses from VV!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja na szczęście mam malutkie plusy:) Ale anty-refleksy to znakomita sprawa. Oczy w ogóle nie męczą się podczas czytania czy przesiadywania przed monitorem:)

    OdpowiedzUsuń
  33. okulary nie są złe, sama noszę. Moja rada - nie przyzwyczajaj oczu do chodzenia w okularach przez cały dzień bo staną się leniwe.

    OdpowiedzUsuń