środa, 3 października 2012

LAKIERY DO PAZNOKCI CELIA (RECENZJA GOŚCINNA)

Zwróć uwagę, że niniejsza recenzja opatrzona jest etykietą recenzja gościnna, co oznacza, że nie ja jestem jej autorem. Weź proszę pod uwagę fakt, że typ skóry i upodobania autorki mogą różnić się od moich. Podpis autora recenzji i zdjęć znajdziesz na końcu notki.

CELIA TROPIC
Celia Tropic to seria 15 kremowych lakierów do paznokci o wakacyjnych odcieniach i małych buteleczkach o pojemności 5 ml, które zmieszczą się w każdej damskiej kosmetyczce. Niska cena i gabaryty powodują, że chce się przygarnąć wszystkie. Szkoda jednak, że ich jakość jest nierówna.


Lakier numer 4 posiada ciepły, pomidorowy kolor i mimo niedoskonałego krycia mogę go szczerze polecić na poprawę humoru w pochmurny dzień. Odcień numer 14 jest bladoniebieski z odrobiną fioletu, zbyt siny i blady, by kojarzył się z latem, kompletnie nie przypadł mi do gustu.


Konsystencja emalii jest bardzo wodnista i zalewająca skórki. Aplikację utrudnia wąski i miękki pędzelek, nakładający zbyt cienkie warstwy w stosunku do nasycenia koloru. Błyskawicznie schnie, do zdjęć nałożyłam po 2 grube warstwy, ale większa ilość również wysycha szybko.


Pigmentacja jest niestety słaba. Pojedynczej warstwy niebieskiego praktycznie nie widać, pomarańczowy jest zdecydowanie lepszy pod tym względem. Pierwsza warstwa bardzo smuży i prześwituje, na szczęście już kolejna wyrównuje powierzchnię, choć podkreślam, że nakładałam grube warstwy. Dwie warstwy nie wystarczą do pełnego krycia, prześwitują końcówki paznokci. Oba odcienie bąbelkowały, niebieski intensywniej. 


Zaskoczyła mnie pozytywnie trwałość lakierów, końcówki zaczęły się ścierać dopiero po 3 dniach i nie odnotowałam żadnego odprysku. Niepokojące jest, że zawsze po użyciu niebieskiego masowo łamią mi się paznokcie - zdecydowanie nie polubiłam się z tym egzemplarzem.

Podsumowując, odcień numer 4 oceniam na 7/10, a numer 14 na 3/10.


CELIA WOMAN
Seria Celia Woman składa się z 23 lakierów z utwardzaczem o pojemności 8 ml. Niska cena i szeroki wachlarz odcieni zachęcają do zakupu.


Do odcienia nr 21 podeszłam z lekkimi wątpliwościami, bo nie przepadam za mdłymi brązami, postarzają moje dłonie. Kolor na paznokciach jest jednak jaśniejszy i żywszy niż w buteleczce.

Pędzelek w serii Woman jest gęstszy, dłuższy i wygodniejszy niż w serii Tropic. Konsystencja jest znacznie gęstsza, stąd lepsze krycie oraz dłuższe wysychanie. 


Posiadany odcień jest ciężki do uchwycenia na zdjęciu, przy lampie błyskowej wydaje się bardzo transparentny i żółtawy, a w rzeczywistości dobrze kryje i stapia się z kolorem skóry. Błyszczące jak tafla wody wykończenie nadaje dłoniom elegancki i czysty wygląd, co czyni lakier idealnym do pracy. Dzięki nieobecności brokatowych drobinek jest świetnym podłożem do wzorków, załączam zdjęcie z holograficznym brokatem oraz matowym topem.

Nie mam zarzutów wobec trwałości, nie odpryskuje ani nie wyciera się prędzej niż produkty droższych marek.

Lakier zrobił na mnie dobre wrażenie, zachęcając do wypróbowania innych z tej serii. Oceniam go na 7/10.

Malla